|
Wycieczka
Do Krakowa
16
maja
odbyła się wycieczka szkolna do teatru Słowackiego w Krakowie na sztukę
Pt.
"Kraina Kłamczuchów". Spektakl zaczął się o
godzinie 19.0, Więc
mieliśmy dużo czasu na
poznanie miasta. O godzinie 9.00 wyjechaliśmy sprzed
szkoły i już na
samym początku spotkała nas przykra niespodzianka -okazało sie, że w
naszym
busiku jest za mało miejsc i wszyscy musieliśmy się gnieść do samego
Krakowa.
Jednak
to nie było w stanie popsuć nam pozytywnego
nastawienia.
Po
przyjeździe
dostaliśmy do
wykorzystania dwie godziny wolnego czasu w Plazie.
Na miejscu podzieliliśmy sie na grupy i każda według własnego
pomysłu
spędzała czas.
Na koniec postanowiliśmy upamiętnić wspaniale spędzane chwile na
fotografii.
Spotkaliśmy się w najbardziej atrakcyjnym miejscu-przy fontannie i
robiliśmy
sobie zdjęcia- niestety-dowiedzieliśmy się, że robienie zdjęć
w tym
miejscu jest zabronione,
przeprosiliśmy więc i z opuszczonymi głowami
wróciliśmy do naszego
busika.

Nastepnym punktem
wycieczki był seans filmowy pt. "Jabłka Adama".
Wzbudził on w całej grupie ogromne emocje. Wszyscy zgodnie stwierdzili,
że był to film o głębokim przesłaniu.
Po
wyjściu
z
kina podążyliśmy w strone rynku, aby poznać historie
zabytków
mieszczących się w tak czarującym mieście jak Kraków.
Zaczęliśmy od Muzeum
Czartoryskich,
do którego nie weszliśmy, jednak ciekawą historię
przytoczył nam Adrian
Krawczyk.
Natomiast pani
profesor Stępień dodała do wypowiedzi kolegi
kilka ciekawostek,
związanych również z Bramą Floriańską. Zupełnie przypadkowo
dowiedzieliśmy się,
że
profesorka zwiedzając kiedyś te miejsca opowiadała o nich w języku
niemieckim.
Byliśmy
bardzo zaskoczeni i
jednocześnie dumni, że nasza wychowawczyni jest tak
wszechstronną
osobą.
NasTEpnie
udaliśmy
się na dziedziniec Collegium Maius, gdzie referował kolega
Piotrek Kula a my cierpliwie słuchaliśmy, podziwiając piękno tego
miejsca: po
zrobieniu kilku zdjęć
mieliśmy czas wolny.
W momencie
gdy
zaczęliśmy się spotykać w umówionym miejscu, okazało się, że
jeden z kolegów
dostrzegł siedzącą w kawiarni Dodę z mężem. Część z nas
wzięła aparat i
pobiegła po pamiątkowe
zdjęcie z gwiazdą.
Kolejnym
zabytkiem
był Wawel, opowiadała o nim Ania Kozik.
W taki właśnie sposób minął
czas oczekiwania na główny punkt
wycieczki, którym był spektakl.
W
teatrze
zajęliśmy
miejsca i z zaciekawieniem oglądaliśmy sztukę, opowiadającą o życiu
wielkich
poetów, jakimi byli: Francesco Petrarcai Giovanni
Boccaccio.
Dowiedzieliśmy się wielu ciekawostek,
które napewno przydadzą nam się w szkole, po
wyjściu z teatru wszyscy
byli zachwyceni - opowiadali
sobie wrażenia z przedstawienia.
Droga
powrotna
minęła
bardzo szybko, a to dzięki temu, że wszyscy razem śpiewali
piosenki
jak najgłośniej potrafili. Wycieczka okazała się doskonałym pomysłem,
gdyż
dzięki niej lepiej się
poznaliśmy i napewno bardziej się zintegrowaliśmy
Bardzo chcielibysmy
powtórzyć taki wyjazd, ale
najlepiej gdyby trwał dwa dni!!!·
Przygotowała:Klaudia Wrzesień
|